Świąteczny chleb z orzechami i suszonymi śliwkami

Święta za pasem, czas więc na przepis na świąteczny chleb z orzechami laskowymi i suszonymi śliwkami. Cudnie pachnący chleb na żytnim zakwasie z dodatkiem cynamonu. Uwielbiam ten chleb. Jest puszysty, mięciutki z wypieczoną skórką, którą z chęcią bym odkroiła i zjadła na poczekaniu.

Z tej porcji wyszły mi trzy mniejsze bochenki. Orzechy oczywiście uprażyłam aby dodać chlebkowi jeszcze więcej aromatu. Suszone śliwki pokroiłam, bo były dosyć duże.

 

świąteczny chleb na zakwasie

 

Przepis na świąteczny chleb z orzechami i suszonymi śliwkami

Składniki:

na 3 bochenki

  • 1100 ml pszennej mąki
  • 200 ml mąki żytniej razowej
  • 400 ml zakwasu żytniego
  • 500 – 600 ml wody
  • 2 łyżki melasy
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • świeże drożdże, kuleczka wielkości ziarenka grochu
  • 1 łyżka soli
  • 150 g orzechów laskowych
  • 150 g suszonych śliwek

Wykonanie:

  • Rozpuść drożdże w wodzie, dodaj melasę. Dodaj obie mąki, cynamon i zacznij zarabiać chleb ręcznie lub przy pomocy asystenta. Ja zagniatam chleb za pomocą asystenta kuchennego najpierw przez 10 minut.
  • Dodaj teraz sól i zagniataj chleb jeszcze przez 10 minut.
  • Uprażone orzechy pozbądź zewnętrznej łuski, ocierając je o siebie i posiekaj lekko. Pokrój śliwki.
  • Dodaj do chleba orzechy i śliwki i zagniataj przez 2 minuty. Umieść chleb w lekko natłuszczonej misce, przykryj folią i pozostaw do wyrośnięcia na 90 minut. Po tym czasie złóż chleb i znowu pozostaw do wyrośnięcia na 90 minut. Powtórz składanie.
  • Niech ciasto odpocznie 10 minut. Następnie podziel ciasto na 3 równe części, uformuj bochenki i pozostaw do wyrośnięcia na conajmniej godzinę.
  • Natnij chleb i włóż do nagrzanego piekarnika na 250ºC (termoobieg) na 15 minut. Po tym czasie obniż temperaturę i piecz chleb jeszcze przez 20 minut.
  • Podczas pieczenia ustaw naczynie z wodą na dnie piekarnika. Skórka chleba będzie wtedy ładnie wypieczona i chrupiąca.

Chleb dodaję do grudniowych wypieków Na zakwasie i na drożdżach.

 

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *