Wołowy woke z orzeszkami cashew

Dzisiaj chcę wam zaproponować przepis, które pochodzi z kuchni tajskiej. Moja rodzinka dawno się przyzwyczaiła do moich pikantnych odskoków, więc podnoszę poprzeczkę i doprawiam coraz ostrzej. O dziwo, ten przepis na wołowy woke z orzeszkami cashew podpasował nawet mojemu prawie ośmiolatkowi.

Polecam danie bardzo, bo ta wołowina, którą najpierw marynuję smakuje zabójczo nawet jeżeli się doda mniej chili. Ale jeśli już się odważysz  zaostrzyć swoje kubki smakowe, to żeby ich nie utracić proponuję smaczny sos , zrobiony z jogurtu, miodu i świeżej kolendry. Zawsze robię ten sosik jak serwuję ostrzejsze dania. Słodki smak łagodzi ostry.

Składniki:

Na 6 porcji:

  • 600 g wołowiny, na roladki
  • 1 łyżka oleju

Marynata:

  • 3 łyżki nasion sezamu
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki świeżego imbiru
  • 1 świeże czerwone chilli
  • 3 łyżki jasnego sosu sojowego , tajskiego
  • 2 łyżki czerwonej pasty curry
  • 1 łyżka oleju sezamowego

Dodatki:

  • 1 dl orzechów cashew
  • 4 młode cebule ze szczypiorkiem
  • 3 łyżki świeżej kolendry, posiekane z grubsza
  • 3 dl jogurtu
  • 2 łyżki miodu,płynnego

Wykonanie:

  • Obierz czosnek i imbir i posiekaj z grubsza .Oczyść chili z pestek i pokrój  drobno.
  • Zrumien sezam na patelni.  Zmiksuj sezam, czosnek i imbir wraz z pastą curry, sojowym sosem i sezamowym olejem.
  • Pokrój wołowinę na bardzo cienkie paski i wymieszaj z marynatą. Pozostaw w lodówce na co najmniej godzinę.
  • Wokuj mięso mieszając cały czas. Mięso musi byc zrumienione na powierzchni ale różowe w środku.
  • Zrumien orzechy cashew. Pokrój cebule trochę po  przekątnej i podsmaż przez chwilę.
  • Wymieszaj jogurt z miodem i posiekaną świeżą kolendrą.
  • Podaj mięso z ryżem i sosem jogurtowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *