Bułeczki pszenno żytnie rosnące nocą

Czyż nie jest wspaniale obudzić się pod wpływem zapachu świeżo upieczonego chleba? Wczoraj rozrobiłam ciasto na bułeczki pszenno żytnie rosnące nocą. O poranku podzieliłam ciasto na okrągłe bułeczki, 15 minut w piekarniku i świeże pieczywo na śniadanie było gotowe.

buleczki pszenno zytnie

Bułeczki można uformować już wieczorem, przykryć folią i wstawić z formą do lodówki na noc do wyrośnięcia. Z braku miejsca dzielę ciasto dopiero rano, ale efekt jest ten sam, pyszne, chrupiące i ciepłe bułeczki w sam raz na śniadanie.

przepis na buleczki ktore rosna noca

Takie bułeczki rosnące na zimno robię często, bo to bardzo praktyczny wypiek.

przepis na bulki

Przepis na bułeczki pszenno żytnie które rosły nocą

Składniki:

na 12 bułeczek

  • 30 g świeżych drożdży
  • 400 – 500 ml zimnej wody
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżeczki soli
  • 200 ml mąki żytniej
  • 400 ml mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 500 ml mąki pszennej
  • nasiona sezamu, białe i czarne

Wykonanie:

  • Rozpuść drożdże w wodzie, dodaj olej, wszystkie mąki i sól na końcu.
  • Wyrób ciasto ręcznie lub za pomocą kuchennego asystenta, około 15 minut. Przykryj misę folią i wstaw ciasto do lodówki na noc.
  • Na drugi dzień podziel ciasto na 12 równych porcji, uformuj bułeczki, posmaruj wodą i posyp sezamem.
  • Włóż bułeczki do piekarnika na 225ºC (termoobieg) i piecz przez 15 minut. Wyjmij i ostudź na metalowej kratce.

buleczki pszenno zytnie na sniadanie

10 komentarzy

  • Uwielbiam domowe pieczywo , zawsze tylko zniechca mnie czas wyrastania :P te buleczki sa super rozwiazaniem ;) tylko mam pytanie czy 500ml maki przenej moge zamienic na makie orkiszowa ?
    Pozdrawiam ;)

      • Pani Gosiu ile tej wody mialabym dodac ? Bo nie mam zielonego pojecie .. Pomocy ;))

      • Proponuję zacząć od 400 ml wody tak jak w przepisie i stopniowo dolewać resztę wody Ciasto chlebowe po wyrobieniu powinno być lekko klejące, ale na drugi dzień po wyrośnięciu będzie w sam raz do formowania bułeczek bez podsypywania mąką. Tak wyrośnięte ciasto nie ugniatamy więcej tylko odrywamy po kawałku i formujemy delikatnie bułeczki.
        Zyczę powodzenia!

      • Dziekuje ;) dzisiaj wyrabiam ciasto i do lodowki . Oby rano byly pyszne buleczki :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *