Owsianka z bakaliami -metamorfoza zwykłej owsianki

Owsianka z bakaliami… Jako dziecko nie cierpiałam owsianki. Była to owsianka na mleku, rzadka, szara, tu i ówdzie zwana mleczną zupą. Wierzcie mi pisząc te słowa od razy pojawił się na mojej twarzy grymas niezadowolenia. No tak, taka owsianka może zostawić uszczerbek na psychice…Długo, długo nie lubiłam owsianki, aż w końcu byłam zmuszona gotować ją dla moich dzieci, które były nią pasione w przedszkolu i ku mojemu zdziwieniu bardzo ją lubiły. Szwedzka owsianka jak ją wtedy nazywałam była gęsta i gotowana na wodzie. Podana z cynamonem i zimnym mlekiem…Czyż to może smakować…Przekonałam się, że tak i od tego czasu zmieniło się moje podejście do owsianki. Teraz gotuję ją najmłodszemu potomkowi. Dzisiaj na śniadanie dostał owsiankę z bakaliami.

owsianka na śniadanie

Znalazły się w niej pistacje, kokosowe chipsy, nasiona konopii i gorzka czekolada. Całość posypałam cynamonem i polałam masłem rozpuszczonym z syropem klonowym. Owsianka z bakaliami smakuje, jest zdrowa i pożywna. Moje dziecko jest najedzone i zadowolone, kiedy idzie do szkoły…No cóż ja taka zadowolona nie byłam w jego wieku za to teraz odrabiam zaległości. Co prawda wolę zamienić śniadaniową owsiankę na kanapkę z awokado, ale owsianka bakaliowa to zdecydowanie lepszy wariant niż mleczna zupa z kożuchem…Mieliście takie owsiane dylematy w dzieciństwie?

owsianka_przepis

Owsianka z bakaliami

Składniki:

1 porcja

125 ml owsianych płatków błyskawicznych

225 ml zimnej wody

2 łyżki pokrojonych pistacji

1 łyżka nasion konopii

1 łyżka kokosowych wiórków

2 tabliczki gorzkiej czekolady

1 łyżka masła

1 łyżka klonowego syropu

sól do smaku

szczypta cynamonu

owsianka z bakaliami

Płatki owsiane, sól i wodę zagotuj w małym rondelku stale mieszając. Zmniejsz ogień i gotuj owsiankę przez 3 minuty. Przełóż na miseczkę i posyp pistacjami, nasionami, kokosem, cynamonem i czekoladą. Rozpuść masło z syropem klonowym i polej owsiankę. Podawaj na gorąco.

 

 

SparaSpara

SparaSpara

14 komentarzy

  • Jako dziecko nigdy nie jadłam owsianki, i bardzo się z tego cieszę, bo ominęła mnie poważna trauma ;)
    Pierwszy raz kilka lat temu owsiankę ugotował mi C. – był niesamowicie zdziwiony, że nigdy wcześniej takiej nie jadłam. Tutaj też podaje się owsiankę z masłem i cukrem – pycha!
    A taka z bakaliami musiała być jeszcze lepsza… :)

  • Ja ostatnio jadam każdego dnia owsiankę :) znalazłam jeden przepis który mi bardzo pasuje :) Twoja również wygląda apetycznie, musze sprobować :)

  • U mnie w domu nie robiło się owsianki tylko grysik na mleku posypany cukrem. Byłam chyba dziwnym dzieckiem bo lubiłam to jeść, a najbardziej twardszy kożuch. Może to wynikał z tego że w PRLu nie było za dużo słodyczy, a większość dostępnych dla mnie to czasami pączki które tata przynosił z piekarni w której pracował ( ale te akurat najbardziej cieszyły dzieci z sąsiedztwa), czekolada twardowska i cista które mama piekła bardzo rzadko. Plus tego był taki że mieliśmy dość zdrowe zęby :)
    Ale wracając do owsianki, to tak naprawdę doceniłam ją gdy już byłam dorosła i teraz uwielbiam jej różne kombinacje. Twoją na pewno zrobię i jestem pewna że będzie mi smakowało.

    • To tak jak ja. PRL czasy były bardzo specyficzne. U mnie w domu było podobnie…Słodycze od święta i jak piszesz duży plus, bo mam do dzisiaj zdrowe zęby…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *