Jagodzianki rosnące nocą

Takich dobroci jak jagodzianki to w Szwecji nie mamy, więc nie będziecie zdziwieni, że u mnie znowu przepis na jagodzianki tym razem rosnące nocą. Wczoraj miałam w planie mnóstwo rzeczy do zrobienia, więc zabrakło czasu na upieczenie jagodzianek. Wiadomo ciasto drożdżowe musi rosnąć, później jagodzianki…więc ciasto powędrowało na noc do lodówki. Dzisiaj rano z odnowionym roboczym duchem zabrałam się do tworzenia tych wyśmienitych, słodkich bułeczek, których nam zazdrości cały świat!

Ten przepis polecam wszystkim, którzy mają mało czasu, bo bułeczki rosną nocą i nie trzeba się stresować z ich robieniem.

jagodzianki rosace noca

Kochani dzisiaj tylko jedno, takie sobie zdjęcie, ale nie miałam zbytnio dużo czasu aby zrobić więcej zdjęć. No cóż, czy ktoś by chciał czekać na takie smaczności.

Przepis na jagodzianki rosnące nocą

Składniki:

na 20 jagodzianek

  • 600 g mąki
  • 100g masła, stopionego
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 375 ml mleka
  • 20 g świeżych drożdży
  • 200 ml cukru
  • 1 łyżeczka ektraktu waniliowego
  • ½ łyżeczki soli
  • 1 l jagód
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru

Kruszonka

  • 100 g masła, miękkiego
  • 100 g mąki + 2 łyżki

Lukier

  • 100 g cukru pudru
  • kilka kropel soku z cytryny
  • 1 łyżka masła
  • odrobina ciepłego mleka do uzyskania jednolitego, gęstego lukru

Wykonanie:

  • Rozpuść drożdże i cukier w mleku i dodaj po kolei mąkę, sól, jajko, żółtko, a na końcu stopione masło. Zarób gładkie ciasto, przykryj folią i włóż do lodówki na noc.
  • Następnego dnia wyjmij ciasto drożdżowe i pozostaw w cieple na godzinę. Następnie formuj kulki z ciasta o wadze około 80 gram i napełnij każdą jagodami wymieszanymi z mąką ziemniaczaną.
  • Z podanych składników przygotuj kruszonkę i posyp nią każdą jagodziankę. Pozostaw jagodzianki do wyrośnięcia, po czym piecz je na 200ºC (termoobieg) przez około 15 minut.
  • Wyłóż jagodzianki na półmisek i ostudź .
  • Z podanych składników przygotuj lukier i pomaluj nim jagodzianki.

13 komentarzy

  • Pyszności! Sama się przymierzam, choć jak zwykle boję się drożdży i kruszonki :) Ale to odważnych świat należy, z pewnością skorzystam z receptury.

  • Witam.Mam pytanie-czy z te drozdzowki mozna inaczej formowac? np. na plaskie placki i na srodek np. ser i owoce (jak drozdzowki z serem),czy tylko w „kulki”? wiem,ze pytanie z gatunku tych glupich,ale z ciastem drozdzowym jestem na bakier i nigdy mi nie wyszlo(nie wyrasta,albo nawet jesli wyrosnie to potem i tak twarda deska)Pozdrawiam.

  • Tak, można rozciągać na placki i zawijać. Ciasto drożdżowe powinno ochcodzić od ścianek naczynia ale mimo wszystko lekko klejące. Dobrze też jest złożyć ciasto kilka razy w kopertę, wtedy jeszcze lepiej wyrasta. Czy to będzie chleb czy słodka bułka zawsze składam ciasto po godzinnym wyrastaniu. To kwestia wprawy… też mi nie wychodziło na początku…
    Powodzenia!

  • Witam.Ja znowu z pytaniem-czy z tego przepisu (po modyfikacji) moznaby zrobic takie ciasto,ale NA SLONO? chodzi mi o to,zeby samo sobie roslo noca,ale zeby mona bylo zrobic CEBULAKI? Bardzo prosze pomyslec -to takie sieroty jak ja co z drozdzowym sa na bakier tez by cos wymeczyly.Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *