W mojej kuchni zawsze znajdą się jakieś resztki, z których można wyczarować coś naprawdę pysznego. Tak właśnie powstała sałatka warzywna na ciepło. Jej podstawą są młode ziemniaki, które zostały z poprzedniego dnia. Wystarczy je tylko lekko podsmażyć, aby nabrały złocistego koloru, a skórka stała się przyjemnie chrupiąca. Uwielbiam młode ziemniaki i nigdy ich nie obieram. Uważam, że cały ich smak kryje się właśnie w delikatnej skórce. To ona sprawia, że po podsmażeniu są jeszcze bardziej aromatyczne i świetnie komponują się z pozostałymi warzywami.
![]()
Do ziemniaków dodałam fasolkę szparagową, brokuły oraz pieczarki. Całość doprawiłam ulubionymi ziołami i delikatnie wymieszałam. Na koniec przygotowałam prosty sos czosnkowy, który idealnie podkreśla smak warzyw. Takie przepisy lubię najbardziej. Są szybkie, nieskomplikowane i pozwalają wykorzystać to, co akurat mam w lodówce.
Sałatka warzywna na ciepło – z czym podać?
Ładuję wideo...
Taka sałatka warzywna na ciepło doskonale sprawdza się jako dodatek do obiadu. Pasuje praktycznie do wszystkiego, ryb, pieczonych mięs czy drobiu. Bardzo często podaję ją również z jajkiem sadzonym albo jajkiem w koszulce. Dzięki temu w kilka chwil powstaje lekki, sycący i pełnowartościowy posiłek. Kiedy mam ochotę na coś lżejszego, jem ją po prostu samą, obowiązkowo z porcją sosu czosnkowego.
Co ciekawe, ta sałatka smakuje równie dobrze nie tylko zaraz po przygotowaniu. Nawet kiedy lekko przestygnie, nadal pozostaje bardzo aromatyczna i pełna smaku. Dlatego świetnie sprawdza się także jako lunch do pracy lub szybka kolacja.
![]()
Idealna sałatka na grilla i rodzinne spotkania
Sałatki to obowiązkowy element każdego grilla, rodzinnego obiadu czy spotkania ze znajomymi. Zawsze przygotowuję kilka różnych rodzajów. Lekkie sałatki na zimno przeplatam tymi podawanymi na ciepło. Sałatka warzywna na ciepło jest jedną z moich ulubionych, ponieważ smakuje doskonale zarówno gorąca, jak i letnia. Podczas długiego biesiadowania nie wszystko pozostaje ciepłe przez cały czas, dlatego takie uniwersalne przepisy sprawdzają się najlepiej.
![]()
Jeśli nie macie ugotowanych ziemniaków z poprzedniego dnia, nic straconego. Możecie ugotować świeże, a fasolkę szparagową i brokuły bez problemu zastąpić mrożonymi. Pieczarki również można wymienić na inne ulubione grzyby, dzięki czemu za każdym razem uzyskacie nieco inny smak. To właśnie lubię w takich przepisach. Są elastyczne i można je dopasować do zawartości lodówki oraz sezonowych warzyw.
Na grillowym stole ta sałatka świetnie komponuje się z innymi dodatkami. Warto podać obok niej sałatkę z ogórka, sałatkę z ciecierzycą, sałatkę z bobem albo chrupiącą sałatkę z dwóch rodzajów kapusty. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie, a stół będzie kolorowy, różnorodny i pełen świeżych smaków.
![]()
Składniki:
Sałatka
500 g ugotowanych ziemniaków
250 g zielonej fasolki szparagowej
1 mały brokuł lub 250 g mrożonych różyczek brokułu
250 g pieczarek
1 łyżka masła
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka świeżego koperku drobno posiekanego
1 łyżka szczypiorku drobno posiekanego
Sos czosnkowy
200 g jogurtu greckiego (10% tłuszczu)
2 łyżki majonezu
1 łyżeczka czosnku granulowanego
Przygotowanie:
- Fasolkę szparagową i brokuły zblanszować przez około 4 minuty w lekko osolonej wodzie, a następnie odcedzić. Jeśli ziemniaki są większe, przekroić je na pół. Na patelni rozgrzać oliwę i zrumienić ziemniaki.
- Pieczarki oczyścić, przekroić na pół. Na drugiej patelni rozgrzać masło i zrumienić pieczarki. Doprawić solą oraz świeżo mielonym pieprzem.
- Do dużej miski przełożyć ziemniaki, dodać fasolkę szparagową, brokuły oraz pieczarki. Posypać drobno posiekanym koperkiem i szczypiorkiem, a następnie delikatnie wymieszać.
- Składniki na sos czosnkowy dokładnie wymieszać. Sałatkę podawać na ciepło lub lekko przestudzoną z przygotowanym sosem. Smacznego!