Pasta z dyni i fety… no jak ona smakuje! To idealne połączenie kremowej, pieczonej dyni hokkaido, słonej fety i chrupiących orzechów pekan. Całość dopełnia aromatyczna szałwia i szczypta chili, która dodaje jej przyjemnego pazura. Prosta, a jednocześnie wyjątkowa. Właśnie takie jedzonko lubię najbardziej!
![]()
Słona feta, słodka dynia i szczypta chili – idealne trio do grzanek!
Ładuję wideo...
Jak tu nie lubić dyni, skoro można z niej wyczarować takie pyszności jak kremowa pasta z dyni i fety. Kupuję dynię hokkaido i za każdym razem zaskakuje mnie, ile jej wychodzi po upieczeniu, serio, pół blachy! Dlatego ta pasta to świetny sposób, żeby nic się nie zmarnowało. Dynia może i nie jest najtańsza, ale za to daje ogrom możliwości. Pasuje do tylu rzeczy, że za każdym razem można ją zjeść w zupełnie nowej odsłonie, z warzywami, grzankami, a nawet jako dip do chipsów pita. Co jak co, ale mnie się dynia chyba nigdy nie znudzi tak szybko…
![]()
Pasta z dyni i fety – jesienny krem, który uzależnia smakiem!
Nie wiem, czy można się uzależnić od dyni, ale coś w tym jest – ten smak jest po prostu wyjątkowy. Pasta z pieczonej dyni i fety to prawdziwy sztos! Pieczona dynia ma głęboki, skoncentrowany smak, a jej naturalna słodycz świetnie łączy się ze słoną fetą.
Ale to jeszcze nie koniec historii! Na wierzchu wylądowały karmelizowane orzechy pekan, które usmażyłam na oliwie z dodatkiem miodu i chili. Wcześniej podsmażyłam liście szałwii dla obłędnego aromatu!
Kiedy orzechy i szałwia trafiły na wierzch kremowej pasty, całość wyglądała tak pięknie, że aż szkoda było ruszać. No, prawie… bo chwilę później na tej samej patelni wylądowały kromki chleba, które wchłonęły resztki oliwy i smaku. A ja zaczęłam rwać grzanki na kawałki i zagarniać pastę z jej wszystkimi dobrodziejstwami.
![]()
Składniki:
1 dynia hokkaido
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki wody
200 g sera feta
Karmelizowane orzechy
kilka listków szałwii
70 g orzechów pekan
1 czerwone chili
2 łyżki miodu
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżeczka czarnego pieprzu, grubo mielonego
kromki chleba na grzanki
Przygotowanie:
- Nagrzać piekarnik do 220°C. Połówki dyni ułożyć na blasze . Skropić oliwą, posypać i szczyptą soli. Ułożyć dynię przekrojoną stroną do dołu. Piec przez około 30 minut aż będzie miękka. Następnie odstawić, aby wystygła do temperatury pokojowej.
- Miąższ dyni wydrążyć i oddzielić od skórki. Przełożyć do blendera razem z fetą i oliwą. Zmiksować pulsacyjnie, aby składniki się połączyły. Następnie, przy włączonym blenderze, powoli wlewać wodę, miksując do uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji.
- Na patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić liście szałwii i smażyć 1–2 minuty, aż staną się chrupiące. Wyjąć je łyżką cedzakową i przełożyć na papierowy ręcznik.
- Zmniejszyć ogień do średnio niskiego. Do aromatyzowanej oliwy dodać pokrojone chili i smażyć 1–2 minuty, aż zmięknie. Dodać orzechy pekan grubo pokrojone i krótko podprażyć. Wlać miód i smażyć około minutę, aż sos lekko zgęstnieje.
- Pastę z dyni i fety przełożyć do płytkiej miski. Posypać świeżo mielonym czarnym pieprzem. Na wierzchu rozłożyć karmelizowane orzechy z miodem i udekorować smażoną szałwią.
- Na tej samej patelni podprażyć grzanki. Jeść pastę nabierając ją chrupiącymi grzankami. Smacznego!