Słowo na niedzielę według Manueli gretkowskiej

W niedzielę roztrzygnie się walka o demokrację, walka o Polskę.  Te wybory są najważniejsze w naszej najnowszej historii, bo od nich zależy czy Polska odzyska demokratyczne wartości, czy po prostu stanie się dyktaturą. Te wybory mogą być ostatnie! Pozbierajcie się więc do kupy i głosujcie na Trzaskowskiego nawet jeśli Wasz kandydat odpadł w drugiej turze. Ja jestem w podobnej sytuacji ale mój głos oddam na Trzaskowskiego. Kocham mój kraj jednak jest dla mnie zdumiewające jak głupia jest połowa Polaków, która zawierzyła PIS i jego marionetce Dudzie. Czy Wy głupi Polacy nie umiecie słuchać co ten człowiek bredzi? Tańsza musztarda, pieluszki dla emerytów, szczepionki! Czy to są poważne tematy na kampanię wyborczą?  Czy Wy głupi Polacy nie czujecie się ośmieszeni, że można Was kupić za 500+, za trzynastą i czternastą emeryturę? Czas skończyć tą głupotą, wziąć się do pracy, bo ta manna już długo nie będzie padać z Dudą i Pisem na czele. Nazywacie się prawdziwymi patriotami i Polakami, a jecie komuś z ręki, wstrętni i przekupni! Jeszcze możecie odzyskać twarz i godność i wywieść Dudę na taczkach z pałacu prezydenckiego wraz z jego orszakiem w niedzielę 12 lipca 2020 roku.

Dziwicie się , że nie przebieram w słowach? Prawda boli. Wasza głupota uśmierza Was umysł. Zatraciliście własne odczucia i myśli i tylko klepiecie to co Wam pisowska mafia karze. Kto tu jest gorszym sortem? Przecież to Wy jesteście dla Pisu i Dudy tym gorszym sortem bo dajecie się im manipulować za garść złotników. W niedzielę może się wszystko zmienić z Wami czy bez Was. Jedno jest pewne Polska jest dla wszystkich i kiedy ta parszywa pisowska maszyneria w końcu pójdzie do grobu to i Wy przejrzycie na oczy.

Natrafiłam na pisarkę  Manuelę Gretkowską, której odczucia w pełni odzwierciedlają moje i pozwoliłam sobie opublikować jej słowo na nie…dzielę.

SŁOWO NA NIE/DZIELĘ OGRANI NIE PRZEGRANI

Prawie 30 lat wolnej Polski politycy przesuwali nam na chlebku kiełbasę, wyborczą. Aż ktoś w końcu pozwolił ją zjeść, plasterek po plasterku 500+. Za jakiś czas nie będzie ani kiełbasy, ani Wyborczej. Ograno nas w jarmarczne trzy kubki. Czy ktoś to zauważy, zwykłe oszustwo? Ludzie z trudem pojmują Trójcę Świętą, a co dopiero Trójwładzę. Narodowi usunięto mózg, wsadzono wacik, który przyjmie barwy narodowe i wmówi się, że to Polska właśnie.
Nie wyszliśmy na ulice bronić wolności sądów, łudząc się – wygramy za rok w wyborach samorządowych. PiS zamieni sejmiki wojewódzkie w sejm, z własną większością, nie do pokonania. Powiemy wtedy sobie: następny rok i wygramy w parlamencie. To po co zmienili sąd, który zatwierdza wybory?
Szydło przypięła się do władzy broszką. Nie odpięła jej, dodała w kieszonce chusteczkę na otarcie łez. Żałosny protest, żałosnej postaci. Reszta moralnych pokrak paradowała z autobusów do siedziby PiS-u głosować na Morawieckiego. W śród nich córka Andersa popierającą prezesa, w zastępstwie ojca bohatera. Jeszcze kuzyn Wojtyłły na potomku Kasztanki i byłby komplet figur narodowej szopki. Zgodnie z wolą Kaczora, pisopaci przegłosowali nowego premiera podnosząc rękę, a mogliby obie poddając się dla przykładu.
Polska kraj synków i braci. Stary Giertych walczący w parlamencie UE z teorią ewolucji i jego synek Roman ( pewnie po Dmowskim) reaktywujący bojówki ONR-u, zmuszający kobiety do rodzenia, nawet gdy zagraża to ich życiu. Bo Bóg tak chce, a my chcemy więcej Boga i martwych kobiet. Morawiecki – tatuś/ syn klepiący formułki rodem z III Rzeszy. Gombrowiczowski „Transatlantyk” synczyzny i ojczyzny, pełen zsarmaciałych ojców dumnych z tradycyjnie, durnowatych synów. Będziemy „rechrystianzować” Europę na wzór Polski, leżąc gospodarczo krzyżem u stóp Niemiec. Chyba tylko przy zakrapianym polską wódką stole wigilijnym tatuś z synkiem premierem mogli wybełkotać : „…a oni tam kolend nie śpiewają”, to my im „Odę do radości” przerobimy na „Przybieżeli do Brukseli pasterze: ojciec Rydzyk i Kaczyński…”
Jeszcze historia tego nie przerabiała, żeby polska głupota ratowała Europę, przed nią samą. Dzięki lekcjom religii i pełnym kościołom, w ciągu 2 lat zaczęliśmy chlać na potęgę , chrześcijaństwa, wysuwając się na europejską czołówkę rankingu alkoholizmu. W Unii to nasze dzieci najbardziej nienawidzą szkoły. Kraj małych męczenników. Z tym pójdziemy na sztandarach?
Jak bardzo nienawidzę cię takiej, moja jedyna, ukochana Polsko, która byłaś, jesteś i będziesz ze swojej głupoty dumna.

 

Źródło:

  1. Manuela Gretkowska https://manuelagretkowska.com/2017/12/17/slowo-na-nie-dziele-ograni-nie-przegrani/
  2. Zdjęcie : internet

6 komentarzy

  • Widzę, że jak większość dała się Pani podzielić. Przecież o to chodzi polityką, aby podzielić naród. Podzielonym narodem rządzi się łatwiej / dziel i rządz/ stare jak świat powiedzenie. Wszyscy politycy są siebie warci. Nie ważne która opcja. Kłócą się na pokaz a potem pija wspólnie i klepią się po plecach. Wystarczy popatrzeć jak głosują ramię w ramie nad ustawami, które nie są korzystne dla Polaków, a nam rzucają tematy zastępcze. Polacy się kłócą a oni robią swoje. Polityka jest brudna taka jest prawda. Jak ktoś chce dobrze dla Polski nie ma szans zaistnieć w polityce. Od dawien dawna przewijają się te same twarze, a jak nie oni to ich dzieci lub rodzina. Smutne

    • Nie dałam się podzielić, bo wybrałam Trzaskowskiego po jego spotkaniu z Hołownią. Z Pisem i prezydentem, którym rządzi Kaczyński nie da się rozmawiać. Ich motto wszyscy, którzy nie myślą jak my są przeciw nam, a to nie jest polityka tylko narzucanie komuś swojego zdania. Polityka to kompromisy. Poszłam na kompromis z Hołownią i w tej chwili na kompromis z Trzaskowskim. Jedno jest dla mnie pewne ten rząd i prezydent działa na szkodę państwa. Jeśli więc usiądziemy i będziemy czekać co dalej to może być za późno. Niech Pani nie zapomina, że tego podziału dokonał Pis. Nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji przedtem, że ktoś mnie i innych Polaków wyzywa od bolszewików, nie patriotów, nieprawdziwych Polaków, uzbeków… Czy to jest normalne? Czy ja mam to popierać? Sądzę, że te wybory zaangażowały ludzi, którzy nigdy na wybory nie chodzili, bo po prostu mają dość. Ja głosuję na Trzaskowskiego z ramienia ruchu Hołowni, bo Ci dwaj politycy umieją dość do kompromisu.

  • BRAWO-odważnie,ale w samo sedno.Też nie rozumiem jak Polacy,którzy głosują na dudę(celowo mała litera) uważają się za katolików,jednocześnie traktując innych jak wyrzutków .Nie będę przytaczać gorszych słów,bo nie chcę się zniżać do ich poziomu.To smutne.Najgorsze,że oni czują sie bezkarni .A nie pomyśleli,że ich ulubiona sprzedawczyni z warzywniaka,albo mechanik,fryzjer …mogą być LGBT ….I co jak się dowiedzą? Spalą im domy? Będą chcieli przerobić na mydło i otworzyć obozy??? A to wszystko „dzięki” podjudzaniu przez głowę państwa….To jest nieludzkie.Za chwilę wywalą nas z UNII i cofniemy się do średniowiecza-z jednej strony mówią o dostępie do internetu dla wszystkich,o miliardach z UNII(wtedy jest dobra)a z drugiej straszą Niemcami i „pedałami” Nie chcę takiej Polski,a patrząc na to co robi nasz rząd wstydzę się za nich przed resztą świata.TRZASKOWSKI to szansa na lepsze jutro i szacunek dla każdego,o którym tak głośno mówi duda,ale jakoś w czynach tego nie pokazuje

    • Dziękuję za uwagę! Nie ma się czego bać. Jest nas dużo i mamy prawo do własnego zdania i własnych światopoglądów. Świat kolorowy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *