Wypróbowałam alternatywny przepis na puszyste brioszki nadziewane makiem. Jak dotąd nigdy nie mieszałam suchych drożdży bezpośrednio z mąką bez uprzedniego rozpuszczenia ich w mleko czy też w wodzie. Kiedyś więc musi być pierwszy raz. O dziwo brioszki wyszły super puszyste. Uwielbiam drożdżowe z makiem, a te brioszki po prostu rozpływają się w ustach. Nawet ta niesamowita ilość masła nie zdołała mnie przerazić. Pychotka!
Składniki:
na 16 brioszek
Ciasto drożdżowe
450 g mąki
14 g suszonych drożdży
60 g trzcinowego cukru
250 g serka ricotta
3 żółtka
250 g masła, u mnie solone
Nadzienie z maku
200 g maku, mielonego z paczki
150 ml mleka
50 g masła
50 g trzcinowego cukru
2 czubate łyżki miodu
1 łyżeczka waniliowej pasty lub ekstraktu
szczypta cynamonu
skórka otarta z jednej limonki + 1 łyżka soku
50 g suszonej żurawiny
2 białka
Do dekoracji
Lukier z cukru pudru (150 g cukru pudru + 2 łyżki wody)
prażone laskowe orzechy do posypania
Przygotuj nadzienie z maku. Zalej zmielony mak z paczki mlekiem na 20 minut. na patelni rozpuść masło, cukier, miód. Dodaj wanilię i cynamon, wymieszaj. Dodaj teraz mak, żurawinę, otartą skórkę i sok z limonki i smaż przez 10 minut. Odstaw do ostudzenia. Ubij pianę z białek i wymieszaj z masą.
Wymieszaj suche drożdże z mąką i cukrem. Dodaj po kolei ricottę, żółtka i masło pokrojone w kostkę. Zagnieć ciasto i pozostaw do wyrośnięcia na godzinę. Po tym czasie złóż ciasto kilka razy jak kopertę, przykryj i odstaw na 20 minut. Rozwałkuj ciasto w prostokąt. Rozprowadź równomiernie nadzienie. Potnij ciasto na paski o szerokości 2 cm. Zwiń każdy pasek w miarę luźno i ułóż brioszki w foremce wyłożonej pergaminem, z lekkimi odstępami. Pozostaw do wyrośnięcia na 20 minut. Piecz w nagrzanym piekarniku na 225ºC na termoobiegu (bez termoobiegu 10 stopni więcej), przykręć potem piekarnik do 200ºC i piecz jeszcze przez dodatkowe 10 minut. Ostudź broszki. Utrzyj cukier puder na lukier, polukruj brioszki i posyp posiekanymi orzechami.
Ładuję wideo...
11 komentarzy
Piękne ,ja też przepadam za makowymi bułeczkami.
Zawsze
Świetne Ci wyszły, mimo, że po świętach mam dość słodyczy to taką jedną bułę bym zjadła :-)
Ja dwie na poczekaniu!
ale smaka narobiłaś ;)
No to dobrze działam!
Jak smakowicie udekorowane!
już tyle razy na różnych blogach widziałam przepis na brioszkę,,alee,,dopiero teraz trafiłam na ten idealny :)
mega apetycznie wygladaja
„Piecz w nagrzanym piekarniku na 225ºC na termoobiegu (bez termoobiegu 10 stopni więcej), przykręć potem piekarnik do 200ºC i piecz jeszcze przez dodatkowe 10 minut” mozna prosic wytlumaczenie tego sposobu pieczenia?
Są dwa rodzaje piekarników, z termoobiegiem i bez.Jeżeli temperatura na termoobiegu wynosi 225 stopni to piekarnik bez termoobiegu powinien być nastawiony na 235 stopni aby upiec ciasto czy inny wypiek w tym samym czasie. W piekarniku z termoobiegiem ciepłe powietrze jest „w ruchu” i zdecydowanie szybciej się piecze w takim piekarniku. Bez termoobiegu natomiast wolniej. Dlatego czas podany do pieczenia będzie taki sam, pod warunkiem, że temperatura zostanie podwyższona o 10 stopni. Zmniejszenie temperatury na termoobiegu do 200 stopni oznacza bez termoobiegu 210 stopni. Oczywiście są to przybliżone temperatury, bo każdy piekarnik piecze inaczej, np. pali z jednej strony…Drożdżowe pieczywo, podobnie jak chleb zaczyna się piec w wyższej temperaturze, a potem się obniża. Mam nadzieję, że wyjaśniłam dostatecznie sposób pieczenia. Pozdrawiam serdecznie