Lubicie gotować pulled pork? Ja bardzo – to jeden z tych obiadów, które praktycznie robią się same. Wystarczy umieścić wszystkie składniki w żeliwnym garnku, wstawić do piekarnika na około 5 godzin i… gotowe! Łatwiej chyba się nie da.
Mięso po takim wolnym pieczeniu staje się niesamowicie miękkie – wystarczy rozerwać je widelcem wzdłuż włókien, a rozpada się samo. Do tego przepisu użyłam pięknej, lekko przerośniętej, ekologicznej karkówki oraz gotowego sosu z dodatkiem miodu i chipotle.
Wybrałam wersję umiarkowanie ostrą – celowo nie chciałam robić z tego ognistego diabła, bo i tak na dworze już wystarczająco gorąco
![]()
Jak przygotować idealny sos do pulled pork – prosty, aromatyczny i wielozadaniowy
Ładuję wideo...
Sos, podobnie jak pulled pork, był w mojej wersji tylko delikatnie ostry. Dzięki temu całość nie przytłacza smakiem, a jednocześnie zachowuje swój charakter.
Zawsze miksuję sos – to mój sprawdzony sposób na uzyskanie gładkiej, aksamitnej konsystencji. Co ważne, z jednej porcji wychodzi go naprawdę sporo. Dlatego część odlewam do oddzielnego naczynia, a resztę miksuję razem z upieczoną cebulą i czosnkiem, które wcześniej dodałam do mięsa.
![]()
Dzięki temu sos zyskuje głębię smaku i lekką słodycz, która świetnie równoważy pikantność chipotle. Warto jednak pamiętać, aby sos był odpowiednio gęsty – zbyt rzadki nie będzie dobrze trzymał się mięsa.
To, co zostanie, absolutnie się nie marnuje! Taki sos świetnie sprawdza się jako dodatek do grillowanych mięs – na przykład do polędwicy wieprzowej, schabowych, a nawet domowych klopsików.
Innymi słowy, jeden przepis – wiele zastosowań. I właśnie za to kocham pulled pork z własnym sosem: jest prosty, pyszny i maksymalnie wykorzystany.
Pyszna buła wypełniona po brzegi pulled pork warzywami i sosem
Zawsze podziwiam te amerykańskie kanapki z pulled pork – są po prostu olbrzymie! Serio, wyglądają jakby miały własny kod pocztowy. 😄
Dzisiaj postanowiłam zrobić swoją wersję – i nie żałowałam sobie niczego. Wielka buła, po brzegi wypchana mięchem, chrupiącym coleslawem i świeżymi warzywami. Zero kompromisów, tylko konkret!
Sama przyjemność jeść taką kanapkę… i oblizywać palce – i to nie w przenośni, tylko na serio. Sos się leje, mięso wypada, a człowiek jest szczęśliwy. I love it!!!
![]()
Składniki:
Pulled pork
1,5 kg karkówki bez kości, może być w dwóch kawałkach
4 czerwone cebule
2 czosnki solo
250 ml ml gotowego sosu BBQ, u mnie z miodem i chipotle
2 łyżeczki soli
1 ½ łyżeczki czarnego pieprzu, młotkowanego
Bułki z pulled pork
sałata
cebula
pomidor
natka pietruszki, opcjonalnie
Przygotowanie:
- Mięso natrzeć solą i pieprzem. Umieścić w żaroodpornym naczyniu.
- Obrać cebulę i czosnek. Pokroić cebulę w piórka, a czosnek w plasterki i obłożyć nimi mięso w garnku. Całość polać równomiernie sosem.
- Nastawić piekarnik na 125ºC. Przykryć garnek pokrywką i wstawić do piekarnika na około 5 godzin. Moje mięso było w dwóch kawałkach, więc piekło się 4,5 godziny.
- Wyjać mięso na deskę do krojenia i podzielić widelcem wzdłuż włókien. Sos zmiksować Mięso polać sosem i wymieszać. Podać w bułce z roszponką, czerwoną cebulą, coleslaw i pomidorem. Smacznego!
3 komentarze
Nigdy tak właściwie nie jadłyśmy pulled pork ale trzeba przyznać, że prezentuje się mega pysznie :)
Idealne! 100% w moim guście! :)
jej jak to pysznie wygląda!!!